Jak ćwiczyć na siłowni?

Szukasz motywacji do ćwiczeń? Może masz już nawet karnet na siłownię, ale boisz się go użyć? Przeraża cię ten cały sprzęt fitness, którego nie potrafisz używać? Bez obaw! Po pierwsze – nie jesteś sama. Nie jest prawdą to, że na siłowni ćwiczą jedynie profesjonalne osoby. Chodzi tam również wiele mniej doświadczonych amatorów, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportem. Po drugie – to wcale nie jest tak trudne, jakie się wydaje. Zobaczysz, że szybko się nauczysz. Trzeba tylko przełamać się na samym początku. No dobrze, ale co zrobić, żeby to wszystko miało swoje „ręce i nogi”?

Ustal cel

Przede wszystkim musisz wiedzieć, dlaczego chcesz zacząć ćwiczyć. Czy chcesz poprawić kondycję? Schudnąć? Wyrzeźbić ciało? Szybko wszystkie cele zaczną się przenikać, ale na początku warto mieć jedną główną motywację. Wyznaczenie jej wpłynie również na rodzaj treningu. Jeżeli jesteś szczupła i chcesz wyrzeźbić sylwetkę, koniecznie zainteresuj się treningiem siłowym. Trening cardio w takim przypadku powinien być jedynie uzupełnieniem. Sytuacja wygląda zupełnie odwrotnie, gdy borykasz się z nadwagą i chcesz pozbyć się zbędnych kilogramów. Wtedy to trening cardio będzie dla ciebie najbardziej pomocny. Również w tym przypadku nie możesz jednak zapominać o uzupełnieniu jednostki treningowej o trening siłowy.

Ustal harmonogram

Już na pierwszej wizycie na siłowni dokładnie zainteresuj się wszystkimi urządzeniami do ćwiczeń. Naprawdę nie warto ograniczać się do rowerka stacjonarnego i bieżni. Skorzystaj z pełni możliwości, jakie daje ci wizyta w takim miejscu. Już po kilku treningach powinnaś wiedzieć, które sprzęty są dla ciebie najodpowiedniejsze i najbardziej komfortowe. Po tym czasie, biorąc pod uwagę twój cel i zamierzenia, rozpisz swój trening. Nie wzbraniaj się przed tym, że to zbyt „profesjonalne”. Zrób to dla siebie, nikomu nie musisz się tym chwalić. Ważne jest, abyś zwyczajnie wiedziała co robić po kolei, bo tylko wtedy ma to sens. 

Podziel trening na partie i nie zapominaj o regeneracji

Pamiętaj, że twoje mięśnie potrzebują regeneracji. PAMIĘTAJ, ŻE TWÓJ UMYSŁ TAKŻE! Ćwiczenia codziennie na samym początku to nie jest dobry pomysł. Podobnie sprawa wygląda przy długich, dwugodzinnych treningach. Lepiej ustal swój plan sensownie, tak aby mieć w tygodniu przynajmniej dwa dni na całkowity odpoczynek. Nie oznacza to oczywiście, że przez pozostałe pięć dni dzień w dzień masz ćwiczyć to samo! Weź pod uwagę to, ile twoje mięśnie potrzebują na regenerację. Czas ten będzie najdłuższy w przypadku mięśni rąk, a najkrótszy w przypadku mięśni brzucha. Wiedz jednak, że jest to sprawa indywidualna. Musisz po prostu słuchać swojego organizmu.